Wykopali kości ogonowe.
Tylko dwa. Ale to właśnie te fragmenty skamieniałej historii piszą na nowo narrację o późnokredowym Urugwaju. Paleontolodzy nazwali tę bestię Mesetasaurus Protector, tytanozaur z linii aelozaurów i zajmuje ona swoje miejsce na drzewie życia obok takich „kuzynów”, jak Aeolosaurus i Arrudatitan.
Znaleziono w latach 80-tych w pobliżu rzeki Urugwaj. Pozostało zebrać kurz. Aż do teraz.
Lokalizacja: Formacja Guichon w północnym Urugwaju. Czerwony piaskowiec. Lekka nagość. Dwa kręgi leżały obok siebie, skatalogowane jako FC-DPV 37 i FC-DPV 38 (lub 3740A/B dla dokładności). Bliskość wskazuje na to samo zwierzę. Nie o stosie kości zebranych przez padlinożerców, ale o gościu, który zginął stojąc lub ciężko upadł.
Doktor Matias Soto Nunez i jego zespół z Uniwersytetu Republiki nie znosili tego na leżąco. Albo siedzieć. Ogólnie jak było. Przeprowadzili obliczenia filogenetyczne. Duże zbiory danych. Porównanie Mesetazaura z dziesiątkami innych tytanów.
Gdzie się znalazł? Głęboko w skarbie Aelosaurini.
Jest to ważne, ponieważ tytanozaury były najważniejszymi osobnikami późnej kredy.
„Tytanozaury stanowiły największy i najbardziej zróżnicowany klad zauropodów, zwłaszcza w Ameryce Południowej” – mówi Soto Nunez. „Rozpoznano kilkadziesiąt rodzajów”.
Zaczęły się wcześnie, jeszcze w walanginie (137–132 milionów lat temu), osiągnęły ogromne rozmiary w albie-senonie i jakimś cudem przetrwały wszystkie inne linie zauropodów, aż do wielkiego wymierania K-Pg 67 milionów lat temu.
Urugwaj myślał, że widział ich wszystkich. Był tam Udelartitan celeste, saltasauroid opisany jakiś czas temu. Ale tutaj? Zupełnie inna linia. Endemiczny dla kontynentu. Obrońca Mesetazaura żył między 86 a 71 milionami lat temu.
Świadczy to o tym, że żyło tu jednocześnie kilka grup olbrzymich roślinożerców. Nie tylko jedno samotne stado, ale złożony ekosystem ogromnych bestii jedzących liście, gdy niebo się ściemniało.
Morfologia tych kręgów ogonowych jest charakterystyczna. Wyraźne znaki diagnostyczne. W przyszłości może służyć jako wskaźnik biofacji.
Kto by pomyślał? Kilka kręgów czasami mówi więcej niż czaszka.
Artykuł ukazał się w magazynie Ameghiniana 8 lipca 2026 r. DOI: 10.5701/amgh… Stop.
W sumie. Mesetasaurus Protector to drugi zauropod z ziemi urugwajskiej. Inna gałąź drzewa niż poprzednie znalezisko. Aelosaurini już tam był, słabe ślady w formacji Asencio przypisuje się Aeolosaurusowi. Ale teraz mamy nazwę gatunkową. Pełny numer identyfikacyjny.
Co mówią żebra? Prawdopodobnie nic. Mamy tylko ogon.
I tyle na dziś.


























