Lubimy dobre historie. Dwa systemy: jeden racjonalny, drugi pierwotny. Głowa kontra intuicja. Zachowujemy się tak, jakby istniała wyraźna granica między zimną logiką kory nowej A tą bardzo prymitywną “jaszczurką” ukrytą głębiej i wymagającą cukru i bezpieczeństwa. To przydatne Wyjaśnienie popularnej psychologii.
Jest to jednak całkowicie błędne.
Przez siedemdziesiąt lat powszechnie akceptowany był pogląd, że ewolucja nakładała wyższe funkcje poznawcze na Stare emocjonalne, jak budulec. Najpierw pojawiły się funkcje podtrzymujące życie, potem gadzią warstwę instynktów, a na końcu ludzka zdolność do abstrakcyjnego myślenia. Piękny. Warstwa po warstwie. Po prostu.
Ale Nabil Imaam twierdzi, że biologia nie potwierdza tej teorii.
Profesor nadzwyczajny w Georgia Institute of Technology, Imaam kieruje nowym badanie opublikowane w czasopiśmie Science Advances, które niszczy ten model “ciasta warstwowego”. Dane wskazują na coś bardziej zagmatwanego. Nie chodzi o warstwy. Chodzi o przestrzeń i energię. Mózg ma ograniczony budżet miejsca i energii. Nie możesz jednocześnie rozszerzać wszystkich swoich części. Dlatego ewolucja zmusza do dokonywania wyborów.
** Mit warstw**
Kiedy ludzie mówią o “gadzim mózgu”, zwykle mają na myśli układ limbiczny. Ale nazywanie go jednym systemem emocji to odcinek. Układ limbiczny odpowiada za węch, nawigację, pamięć * i * regulację emocjonalną.
“Dlaczego łączymy wszystkie te różne funkcje w jeden stos?”- pyta Imaam.
Nie grupują się razem tylko dlatego, że są starożytni. Grupują się, ponieważ pracują w grupie.
Zespół Imaama badał, w jaki sposób różne części mózgu skalują się u różnych gatunków. Gdyby” stare ” części były tylko pozostałościami starożytnych przodków, musiałyby rosnąć i kurczyć się niezależnie. Nie musieliby poruszać się jako jednostka.
Ale tak się nie stało.
Kiedy naukowcy zmierzyli struktury mózgu u 182 gatunków ssaków, odkryli skoordynowaną ekspansję. Gdy jedna część układu limbicznego rosła, Pozostałe jej części rosły wraz z nią. A gdy się rozszerzały, kora nowa kurczyła się.
Działa jak huśtawka.
“Raczej”, mówi Imaam,”obserwujemy skoordynowaną ekspansję tych obszarów u różnych gatunków”.
To sugeruje, że układ limbiczny nie jest przypadkowym zbiorem starożytnych łańcuchów emocjonalnych. To pojedyncza sieć. Rośnie lub kurczy się w zależności od tego, czego zwierzę naprawdę potrzebuje, aby przeżyć.
** Karty a Kody kreskowe**
Dlaczego więc natura faworyzuje jeden styl okablowania nad drugim?
Różnica tkwi w organizacji.
Kora nowa jest ułożona jak mapa. Jeśli dotkniesz kciuka, sygnał trafi w określony punkt. Dotykasz wskaźnika? Sąsiedni punkt. To okablowanie przestrzenne jest idealne dla wzroku, słuchu i dotyku, ponieważ te dane wejściowe zawierają dane o fizycznej lokalizacji. Musisz wiedzieć, skąd pochodzi dźwięk. Gdzie spada obiekt.
Układ limbiczny działa odwrotnie.
Działa jak kod kreskowy. Informacje są rozpowszechniane w sieci w postaci charakterystycznych wzorów. Nie ma konkretnego” punktu ” dla pamięci zapachu. Wzór reprezentuje znaczenie, a nie lokalizację. Ten styl jest okropny do mapowania pola wizualnego. Ale jest niesamowity w rozpoznawaniu zapachów i przechowywaniu złożonych wspomnień.
Imaam przetestował to na AI. Zbudowali modele o różnych architekturach źródłowych. Sieci podobne do map natychmiast nauczyły się widzieć i słyszeć. Rozproszone sieci kodów kreskowych wykazały doskonałe wyniki w zadaniach związanych z węchem i pamięcią.
To nie było tylko obserwowanie, jak wyglądają mózgi. To była demonstracja wydajności obliczeniowej. Różne dane wymagają innego okablowania.
** Cena świadomości**
Tutaj zaczyna się najważniejsza rzecz dla ewolucji zwierząt. Tkanka mózgowa jest droga. Spala mnóstwo kalorii. Widok powinien wybrać stronę.
Jeśli jesteś pancernikiem i znajdujesz jedzenie po zapachu, rozszerzasz układ limbiczny. Sieć kodów kreskowych rośnie. Karta sieciowa kurczy się, aby zaoszczędzić miejsce. Twój mózg wygląda na” prymitywnie ” duży w ośrodkach emocjonalnych, ale tak naprawdę po prostu nadałeś priorytet przetwarzaniu danych zapachowych.
Jeśli jesteś małpą białobrodą, a twoje przetrwanie zależy od zauważenia drapieżnika w drzewie z pięćdziesięciu jardów, rozszerzasz korę nową. Priorytetowo traktujesz kartę. Twój układ limbiczny kurczy się względem kory wzrokowej.
Nie ma hierarchii. Żadnego racjonalnego kapelusza założonego na emocjonalny Brud.
Tutaj jest tylko alokacja zasobów.
To wyjaśnia fizyczne różnice między ssakami. Pancernik jest nie mniej “logiczny” niż małpa. Po prostu wydał swój budżet neuronowy gdzie indziej.
** Co to oznacza dla AI**
Nasze obecne podejście do sztucznej inteligencji jest leniwe.
Zrzucamy terabajty danych do wspólnych sieci neuronowych i mamy nadzieję, że pojawi się coś spójnego. To czyste rodzicielstwo. Traktujemy architekturę jak czystą kartę.
Ale Biologia wie lepiej. Ludzki mózg nie jest czystą kartą. Pochodzi z wstępnie ustalonymi oczekiwaniami. Rodzimy się z ramą zarówno dla Karty, jak i kodu kreskowego. Natura daje nam strukturę. Rodzicielstwo wypełnia szczegóły.
Imaam sugeruje, aby sztuczna inteligencja przestała ignorować architekturę.
“Moglibyśmy przenieść tę wstępnie utwardzoną strukturę do sztucznej inteligencji” – mówi.
Jeśli chcemy, aby Maszyny uczyły się tak skutecznie, jak my, nie mogą zacząć od zera. Muszą zrozumieć formę przetwarzanych informacji, zanim zaczną próbować je zapamiętać.
To stary pomysł zapakowany w nowe dane. Ewolucja nie jest aktualizacją oprogramowania. Jest to optymalizacja sprzętu do określonych zadań.
Następnym razem, gdy poczujesz, jak intuicja walczy z głową, może przestań myśleć o nich jako o oddzielnych pokojach w domu. Mogą to być po prostu różne pliki w tym samym systemie pamięci masowej, konkurujące o to samo ograniczone miejsce na dysku.

























