Niebo zaraz się otworzy. Ale nie ogniem i siarką, ale kurzem i szybkością. W przyszłym miesiącu na horyzoncie zacznie pojawiać się rój meteorów Perseidów. Okres aktywności trwa od 17 lipca do 24 sierpnia. Jednak główna akcja? Noce od 12 do 13 sierpnia.
Dlaczego tego potrzebujesz? To jeden z najszybszych „przedstawień” w kalendarzu. Ziemia uderza bezpośrednio w ślad pozostawiony przez Kometę 109P/Swift-Tuttle. Wyobraź sobie, że samochód zderza się z chmurą owadów. Tylko „owady” są wielkości ziarenka piasku, a „maszyna” porusza się z prędkością tysięcy mil na godzinę. Wyparowują w naszej atmosferze. Gwizd! Przepływ światła.
W szczycie można zobaczyć do 150 meteorów na godzinę. Czasami po niebie przelatują jaśniejsze obiekty zwane ognistymi meteorami. Kto by odmówił takiego spektaklu?
„Ciemne niebo stwarza idealne warunki obserwacyjne.”
W maksymalnym okresie Księżyc będzie w fazie nowiu. Żaden jasny satelita nie pochłania całej Twojej uwagi. Jeśli oczywiście pogoda na to pozwoli. Jeśli chmury nie zakrywają. Jednak nigdy nie jest to gwarantowane. Wszystko, co musisz zrobić, to spojrzeć w górę i mieć nadzieję.
Jak naprawdę je zobaczyć
Nie kupuj lornetki. Zostaw je w domu. Psują widok, bo do zauważenia szybko poruszających się punktów potrzebne jest widzenie peryferyjne. Twoje gołe oczy są najlepszym narzędziem.
Znajdź ciemne miejsce. Z dala od świateł miasta. Im dalej od zanieczyszczenia światłem, tym więcej meteorów wyłapie Twoja siatkówka. Rozsiądź się wygodnie na swoim fotelu. Jeśli w nocy powietrze jest zimne, weź koc. A potem poczekaj.
Spójrz w stronę gwiazdozbioru Perseusza. Wydaje się, że stamtąd pochodzą. Z punktu promieniowania. Jak iskry ze spawarki.
Poczekaj do północy. Może nawet przed świtem. To właśnie w tym czasie półkula północna jest unoszona bezpośrednio do strumienia gruzu. Daj swoim oczom co najmniej 15 minut na przyzwyczajenie się. Już czas. Cierpliwość jest częścią biletu.
Możesz nie zobaczyć 150 meteorów. Może zobaczysz tuzin. Albo jeden wspaniały plusk, a potem godzina ciszy. To również jest normalne. Niebo nie jest nam nic winne. Pożyczamy go tylko na kilka godzin.
Powodzenia na miejscu.

























